2 rocznica katastrofy smoleńskiej

 

     Dziś 10 kwietnia mija równo 2 lata od momentu katastrofy smoleńskiej, kiedy to w drodze do Katynia, na 70-tą rocznicę zbrodni katyńskiej leciała delegacja z Polski, składająca się z Pary Prezydenckiej (Lech i Maria Kaczyńscy), wybitnych polityków  i specjalistów z różnych dziedzin życia, zginęła w okolicach lotniska w Smoleńsku, na terenie Federacji Rosyjskiej.

 

     Całą listę osób, którzy zginęli z nie wyjaśnionych do tej pory przyczyn (śledztwo trwa), lecąc rządowym samolotem Tupolev Tu-154M o nr.: "101" możesz zobaczyć klikając tutaj.

 

Obchody katastrofy smoleńskiej w Polsce.

 

     W warszawskiej Katedrze Polowej WP, z udziałem Prezydenta Bronisława Komorowskiego, rozpoczęła się msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. Wcześniej prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz m.in. politycy jego partii złożyli kwiaty przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. We mszy w warszawskiej Katedrze Polowej WP uczestniczyli także przedstawiciele rządu, parlamentu, oraz najbliżsi ofiar katastrofy.

 

 

Przed Pałacem Prezydenckim

 

     Uroczystość zorganizowana przez zwolenników PiS zaczęła się o godz. 8 mszą w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca sąsiadującym z Pałacem Prezydenckim. O 8.41, w godzinę katastrofy smoleńskiej, upamiętniono minutą ciszy ofiary wypadku prezydenckiego Tu-154M. Po mszy przy biciu dzwonów pod Pałac Prezydencki przeszedł pochód.

 

     Prezesowi PiS towarzyszyli m.in. wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński (PiS), b. minister w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego Maciej Łopiński, szef klubu PiS Mariusz Błaszczak oraz tysiące osób przybyłych przed Pałac Prezydencki, by uczcić drugą rocznicę katastrofy smoleńskiej.

 

 

Pod Pałacem Prezydenckim

 

     Po złożeniu kwiatów odbył się apel poległych, w trakcie którego odczytane zostały nazwiska 96 osób, które zginęły dwa lata temu pod Smoleńskiem.

 

     Zebrani przed Pałacem Prezydenckim postawili drewniany krzyż, ustawili znicze w kształcie krzyża, składali kwiaty m.in. tulipany. Zgromadzeni trzymali w rękach biało-czerwone flagi, zdjęcia pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich oraz transparenty, na których widnieją napisy m.in. "Jesteśmy smoleńskim pomnikiem", "Pomników sowieckich nie chcemy, śmieci wyrzucać będziemy".

 

Tłumy przed Pałacem Prezydenckim

 

 

 

Uroczystości na Powązkach


     Wcześniej z udziałem premiera Donalda Tuska, szefa MON Tomasza Siemoniaka i szefa Sztabu Generalnego gen. Mieczysława Cieniucha odbyły się uroczystości ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej na cmentarzu wojskowym na warszawskich Powązkach.


Uroczystości na Powiązkach

 

     Na cmentarzu obecni byli także przedstawiciele niektórych rodzin ofiar oraz członkowie rządu. Uroczystości rozpoczęły się od odczytania listy ofiar katastrofy. O godzinie 8.41, czyli w momencie, kiedy dwa lata temu rozbił się samolot, trębacz odegrał "Ciszę".

 

     Wcześniej na dziedzińcu minister obrony narodowej złożył kwiaty przed pamiątkową tablicą. W godzinę katastrofy, o 8.41, delegacje Ministerstwa Obrony Narodowej i wojska złożyły też wieńce i zapaliły znicze na cmentarzach w całej Polsce, gdzie pochowane zostały ofiary katastrofy związane z wojskiem, m.in. na grobach wiceministra obrony Stanisława Jerzego Komorowskiego i byłego szefa MON Jerzego Szmajdzińskiego.

 

 

Obchody katastrofy w Smoleńsku.

 

     W uroczystościach rocznicowych w Smoleńsku upamiętniających ofiary katastrofy polskiego Tu-154M wziął udział przewodniczący Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, Siergiej Naryszkin. Wcześniej podawano, że Federację Rosyjską będzie tam reprezentować minister kultury Aleksandr Awdiejew. Symboliczne wskazano też miejsce pod budowę pomnika ku czci ofiar katastrofy.

 

Siergiej Naryszkin

 

     - Śledztwo trwa. Ogromna praca została wykonana. Ponad 500 świadków zostało przesłuchanych. Zgromadzono wszystko w 200 tomach akt, przeprowadzono 350 ekspertyz, kilka kolejnych jest w trakcie realizacji. Możemy oczekiwać, że śledztwo się wkrótce zakończy - mówił dziennikarzom Naryszkin.

 

 

     Naryszkin przyleciał do Smoleńska samolotem. Rosyjskie MSZ określiło katastrofę pod Smoleńskiem jako "do głębi smutną stronicę w stosunkach rosyjsko-polskich". "Tragedia ta wywołała prawdziwy szok społeczny w naszych państwach" - oznajmiło.

 

     Samolot z przewodniczącym Dumy podszedł do lądowania na lotnisku w Smoleńsku od innej strony niż prezydencki Tu-154 dwa lata temu.

 

 

     Delegacja rządowa po wylądowaniu samolotów w Moskwie przybyła na miejsce katastrofy autokarami. Uczestnicy delegacji, na czele z ministrem kultury i dziedzictwa narodowego Bogdanem Zdrojewskim, przeszli pod brzozę, w pobliżu której dwa lata temu rozbił się Tu-154M. W katastrofie zginął prezydent Lech Kaczyński, jego żona Maria i prezydencka delegacja.

 

     Licząca ok. 120 osób delegacja rządowa, w tym krewni ofiar katastrofy smoleńskiej, przybyła na miejsce tragedii z 10 kwietnia 2010 r. Delegacja oddała hołd 96 osobom, które zginęły dwa lata temu udając się na uroczystości w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej.

 

Smoleńsk

 

     - Ten pomnik łączy. Jest oszczędny, dostojny. Chciałbym, aby był realizowany w całości w Polsce z wyjątkiem części konstrukcyjnej. Musi być wykonany do października jeżeli chcemy, by został odsłonięty w kwietniu przyszłego roku. Potem tutaj przychodzi zima - wyjaśniał minister kultury Bogdan Zdrojewski.

 

     - To dla nich wszystkich nie tylko tu, ale zawsze będziemy wracać z należnym szacunkiem. Będziemy wspominać ich cel podróży - uczczenie pamięci tych, którzy zostali pomordowani w Katyniu - powiedział po odczytaniu nazwisk 96 ofiar katastrofy w Smoleńsku minister kultury.

 

     Zdrojewski dodał, że chce, by miejsce w którym stanie pomnik poświęcony 96 ofiarom katastrofy prezydenckiej maszyny zostało dokładnie zbadane. Podkreślił, że Polska zaoferowała już stronie rosyjskiej pomoc polskich archeologów.

 

     Tragedia 96 pasażerów samolotu - ich rodzin, ale także Polski, ich i naszej ojczyzny, dziś i przez następne lata będzie nas głęboko dotykać i poruszać - powiedział wcześniej minister kultury Bogdan Zdrojewski podczas uroczystości pod Smoleńskiem.

 

 

     W pielgrzymce wzięło udział ok. 120 osób, w tym ok. 30 krewnych ofiar katastrofy lotniczej i ok. 15 osób reprezentujących rodziny katyńskie. Dwugodzinny przelot dwoma samolotami z Warszawy do Moskwy odbył się bez zakłóceń. Po wylądowaniu delegacja w kolumnie samochodowej udała się na uroczystości do Smoleńska, skąd następnie wyruszyła do Katynia i z powrotem do Smoleńska

 

     - Wszyscy ci, którzy towarzyszą mi w samolocie, są nadal niezwykle wzruszeni i bardzo skupieni. Wydaje mi się, że właśnie taka atmosfera skupienia i milczenia będzie nam towarzyszyła na miejscu katastrofy sprzed dwóch lat - dodał Zdrojewski, któremu funkcję przewodniczenia delegacji pod koniec marca powierzył premier Donald Tusk.

 

 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej

 

     Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej przypomniało, że "naród Rosji odebrał to wydarzenie jako własne nieszczęście". "Dobrze wiadomo, jak sprawnie i aktywnie, a jednocześnie delikatnie nasz kraj zareagował na prośbę polskiej strony o pomoc w rozwiązaniu wielu problemów związanych z tą tragedią" - wskazało.

 

     "Operatywnie utworzono Komisję państwową ds. ustalenia przyczyn katastrofy. Bezprecedensowa była otwartość rosyjskich organów państwowych na współpracę z polskimi kolegami" - dodało. MSZ Rosji zadeklarowało również, że strona rosyjska, w tym administracja obwodu smoleńskiego, udzieli wszelkiej niezbędnej pomocy przy organizacji uroczystości rocznicowych w Smoleńsku.

 

Galerie zdjęć

 

Galeria zdjęć z obchodów w Polsce 2 rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem

 

Rosja pokazała wrak rządowego samolotu Tu-154M